AZ

Kolejna książka Krzysztofa Urbana ukazuje dość nietypowy obraz choroby psychicznej tytułowego bohatera. AZ to przybrane imię Cypriana Garbarczyka, który zmienił tożsamość w pewnym momencie życia na skutek niezwykle emocjonalnego stosunku do ziemi i jej płodów, zarówno tych przez niego hodowanych jak i rosnących dziko. Rozmawia z nimi, wierzy w ich świadome życie, a także w ich leczniczą,  moc. Przydomowy ogród to królestwo bohatera, a przebywanie w nim daje mu poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Jednak niekontrolowane spożycie przez niego dżemu agrestowego (agrest według bohatera cierpi na dziwne lęki) powoduje u niego nagły atak choroby, z nieobliczalną agresją, kończącą się zdemolowaniem domu i jego otoczenia. Lekarz ze szpitala psychiatrycznego, w którym chory się znalazł z rozpoznaniem zatrucia alkoholowego (chociaż AZ nie pije alkoholu !) i związanej z tym regresji osobowościowej, zaleca mu pisanie dziennika w celu odzyskania kontaktu z rzeczywistością. Pacjent stracił bowiem pamięć, nie wie nic – i nie chce wiedzieć – o swoim dotychczasowym życiu, o pracy i rodzinie, tylko rozmowy o ogrodzie nadal budzą jego zainteresowanie. Dziennik AZ powraca w ciągu całej fabuły, ukazując czytelnikowi ogrom wiedzy bohatera na temat roślin i przypisywanych im możliwości. To sam autor jest, oczywiście, posiadaczem tej wiedzy, prezentowanej ze szczególnym zaangażowaniem w temat.

Redakcję wykonało:

AZ - recenzja 1; recenzja 2
Tutaj fragment do ściągnięcia w formacie .pdf
Książka do kupienia w księgarni PWN